Strona główna » NOWOŚCI » ANDRZEJ DREWNIAK PROMUJE IFK

ANDRZEJ DREWNIAK PROMUJE IFK

2008-04-25 23:24:44

Andrzej Drewniak niestrudzenie od blisko czterdziestu lat promuje Kyokushin Karate. Od siedemnastu lat Kraków wytrwale promuje również Kyokushin w wersji IFK, sprzedając książkę do kata Steve Arneila. Szkoda tylko, że sam zainteresowany – autor nic o tym nie wie. To znaczy już wie, bo ostatnio otrzymał ode mnie przesyłkę z tzw. zakupem kontrolowanym, wraz z dokumentem zapłaty, zdjęciami i innymi dokumentami. O ile jeszcze parę lat temu dochodzenie praw autorskich w Polsce było mało skuteczne, o tyle od momentu wejścia do UE, procedury stały się prostsze, ale też bardziej kosztowne.

W 1996 roku moja organizacja (IFK) wygrała proces przed Kolegium Orzekającym Urzędu Patentowego w Warszawie w sprawie zastrzeżonych przez Krakowski Klub Kyokushinkai (czytaj Andrzeja Drewniaka) znaków i nazw Kyokushin.
Orzeczenie było jednoznaczne i ma od lat prawomocny charakter. Znaki Kanku i kaligrafia Kyokushinkai oraz nazwy nie są już przez nikogo zastrzeżone. Każdy może ich swobodnie używać, produkować i sprzedawać.

Ciekawe jak to jest, że bez większych oporów można zarabiać na sprzedaży książki kogoś, kogo publicznie się określało jako „człowieka nadużywającego alkoholu”. Cóż podłość nie zna żadnych barier, ale kiedyś przyjdzie dzień, w którym trzeba się będzie z tego publicznie tłumaczyć.
Może całkiem niebawem.

Komentarze:

[#1] Michal, Dodano 2008-10-21 23:13:46
Andrzej Drewniak publicznie okreslil Steve'a Arneila jako 'czlowieka naduzywajacego alkoholu'? Sensei gdzie mozna znalezc informacje na ten temat kiedy to bylo?
Pozdrawiam. OSU!
[#2] Admin, Dodano 2008-10-22 09:15:24
Komunikat Komisji Kyokushinkai PZK z czerwca 1994, Krakow, Kremerowska 3. Wtedy to podjalem sie "haniebnego zadania - rozsadzenia od wewnatrz Polskiej Organizacji Kyokushin", "to zadanie zlecil mu (znaczy mnie)shihan S.Arneil z Londynu, ktory w 1991 roku zostal usuniety z Organizacji Kyokushin za dyktatorskie metody zarzadzania brytyjska i europejska organizacja, tworzenie wlasnej prywatnej organizacji, czerpanie korzysci z zarejestrowanych na swoje nazwisko znakow Kyokushin i Kanku, naduzywanie alkoholu, itp". Tyle Andrzej Drewniak z komunikatu. Oczywiscie "przy okazji dostalo sie jeszce shihan Dyduchowi i Pietrasowi, shihan Shigeru Oyama i innym. Nie przeszkadza to w zadnej mierze "gonic" ksiazki na zawodach w sklepiku z Kremerowskiej, albo "puszczac" jej na Allegro.
[#3] Lolo, Dodano 2011-01-27 13:15:09
Sam kupiłem taką książkę w Krakowie. Jak wygląda oryginał, bo mój egzemplarz ma kolorową okładkę i czarno białe ilustracje?
Wiele osób kupiło taką samą przez internet lub na zawodach, ale nikt nie mówił, iż jest to nielegalne wydawnictwo. W stopce drukarskiej jest informacja, iż tą książkę wydrukowano w GB w roku 1985. Szata graficzna zdaje się potwierdzać ten fakt. Wszyscy myśleli, że to stare książki wydrukowane Anglii. Jestem szczerze zbulwersowany.
[#4] admin, Dodano 2011-01-27 15:56:34
generalnie tresc sie nie rozni. w orginale okladka jest kolorowa, zdjecia czarno biale, papier w orginale jest lepszego garunku i zdjecia sa duzo wyrazniejsze.
W 1991 roku Arneil wystapil z IKO wiec wszyskie ksiazki sprzedane po tej dacie to lewizna, w 2004 roku wyczerpal sie pierwszy naklad ksiazki wiec tym bardziej sprzedaz tych ksiazek jako "nowe" to jest walek.

Dodaj nowy komentarz

© 2012 Piotr Szeligowski
Agencja Reklamowa VERT