" Wszyscy się podniecają kolejnym "pokazem MMA" czyli walką faceta bez nerki (Przemysławem Saletą) z facetem bez jaj (Marcinem Najmanem) - powiedział Drwal. Zawodnik MMA dodał również, że KSW jest jak cyrk, jest zaprzeczeniem tego, czym jest MMA."
Tomasz Drwal
Ma pan Tomasz poczucie humoru na dodatek. Ja wczesniej napisalem, ze to nawet nie jest cyrk, bo tam trzeba miec jakies umiejetnosci, zeby wystapic. W KSW wystarczy zrobic "popas", nasrutowac sie, tak, zeby sie wazyc na przemyslowej wadze. A zeby byc gwiazda wieczoru (Pudzianowski) wystarczy miec za soba piec miesiecy treningu w dyscyplinie.
Dla Szefow KSW liczy sie ogladalnosc, a nie poziom walk. Dlatego Saleta z Najmanem, ktorzy jak w dyskotece skoczyli sobie do gardel z powodu kobity, znalezli sie w szpicy... to jest cala historia tej ogladalnosci...zalosne.
Tacy ludzie jak Drwal, ktorzy prezentuja daleko wyzszy poziom umiejetnosci niz "gwiazdy" KSW, graja w tej orkiestrze drugie, trzecie skrzypce i "ogony".
Zawodnicy po ekstrakcji nerki, z nadwaga zagrazajaca zyciu, z pieciomiesiecznym stazem w branzy, no i jak Drwal powiedzial - bez jaj - to nic innego tylko sklad reprezentacji KSW na Paraolimpiade.
Dodaj nowy komentarz